Zasada 80/20 w nauce języka norweskiego

Kategoria: Metody | Komentarze: 13

Jeśli szukasz drogi na skróty w nauce języka norweskiego, to zastanów się, na co przeznaczyć swoją energię i czas. Zgodnie z Pareto, 80% rezultatów otrzymujemy z 20% wkładu.

Vilfredo Pareto zauważył, że 80% ziemi we Włoszech jest w rękach 20% mieszkańców. To odkrycie zafascynowało matematyków i statystyków, którzy od tamtej pory zaobserwowali podobny rozkład w wielu aspektach życia. Np:

  • 80% dochodów firmy przychodzi od 20% klientów,
  • 80% wykonanej pracy przychodzi z 20% poświęconego czasu,
  • 80% przestępstw jest dokonana przez 20% przestępców,
  • 80% pieniędzy na świecie jest w rękach 20% ludzi,
  • 80% problemów jest wywołana przez 20% przyczyn.

Zasada 80/20 nie jest dosłowna. Czasem jest to 90/10 (90% dochodów od 10% klientów), a czasem 70/30. Ważne, żeby nauczyć się zauważać takie zależności i eliminować rzeczy, które zajmują dużo czasu, ale dają marne efekty.

Poniżej znajdziesz przykłady i sugestie zastosowania zasady Pareta w nauce języka norweskiego.

80/20 słownictwa

Częstą radą dla początkujących jest nauka z listy najpopularniejszych słów. Jednak czy na pewno jest to tak pomocne?

Większość z nich to tzw. “wypełnienie” – słowa, których używamy w prawie każdym zdaniu, ale które nie są kluczowe w rozumieniu wypowiedzi. W norweskim są to zaimki, rodzajniki, przyimki, przysłówki i spójniki.

100 najpopularniejszych słów w norweskim

jeg | det | er | du | ikke | en | og | har | vi | | til | med | han | deg | for | meg | at | hva | den | | som | kan | de | var | vil | av | om | skal | men | et | her | ja | bare | | hun | dere | noe | ham | dette | min | nei | | vet | kom | der | din | ut | hvor | da | fra | oss | være | dem | se | ha | gjør | noen | hvis | ville | kommer | igjen | ta | alle | hvorfor | | tror | hvordan | går | alt | opp | sa | ingen | | når | får | hvem | seg | gjøre | eller | la | ser | blir | takk | bli | hadde | bra | si | denne | henne | inn | litt | etter | kunne | vel | jo | to | skulle | ved | aldri | hei

Niektóre słowa mają kilka znaczeń i przez to pasują do kilku części mowy jednocześnie.

Gdy spróbujesz nauczyć się tej listy, szybko zauważysz, że większości tych słów nie da się dosłownie przetłumaczyć. Są one istotne w kontekście, jako “modyfikatory” czasowników lub rzeczowników, ale same w sobie są bezużyteczne. Na tej liście nie ma też ani jednego rzeczownika.

Oczyszczona lista

Zamiast zostawiać Cię z niczym, postanowiliśmy poprawić tę listę.

å være | å ha | å kunne | å ville | å skulle | her | bare | å måtte | | å vite | der | å se | å gjøre | å komme | igjen | å ta | hvorfor | å få | å tro | hvordan | å gå | opp | å si | når | å la | takk | å bli | bra | inn | litt | aldri | tilbake | kanskje | god | også | nok | før | å gi | sammen | en gang | ned | å trenge | mer | en dag | mye | hel | et vær | et år | å holde | en mann | et mot | en far | å mene | å vente | en ting | et tre | å snakke | mange | grei | et folk | hjem | å like | sann | en/ei tid | (en) rett | å dra | alltid | å unnskylde | en morgen | bedre | virkelig | å elske | å burde | hit | veldig | (en) død | å finne | å beklage | en/ei mor | å stå | et liv | ingenting | akkurat | en kveld | første | å høre | å kjenne | ute | å hjelpe | et sted | å vite | klar | lenge | å forstå | fin | en vei | sist | en bil | (en) feil | snill

Niektóre słowa mają kilka znaczeń i przez to pasują do kilku części mowy jednocześnie.

Oczywiście warto znać te słowa, ale jest to dopiero początek. Dlaczego? Zobacz poniżej.

Test rozumienia

Jak wygląda zdanie złożone z samych popularnych norweskich słów?

Jeg ville spise lam, men de sa den ikke var ferdig ennå, jeg tok kylling.

Nic nie rozumiesz? Spróbuj jeszcze jedno.

Jeg husker at jeg forventet minst én meter snø, men det var bare mørkt og kaldt.

Podejrzyj słowa x

Jaki z tego wniosek?

Prawdziwy sens zdania jest między najczęściej używanymi słowami.

Jak zacząć naukę słownictwa?

Odpowiedz sobie na pytanie: Do czego używasz języka polskiego?

O czym rozmawiasz najczęściej? O czym czytasz? Jaka dziedzina jest Ci najbliższa? Skup się tylko na niej.

Rozpisz (po polsku) słownictwo i całe zdania, których najczęściej używasz. Możesz zrobić to w postaci mapy myśli albo na fiszkach. Przetłumacz je i naucz się poprawnej wymowy (to kluczowe).

Nauka tylko tych słów da Ci dużo większe rozumienie w Twojej branży i codziennym otoczeniu niż jakakolwiek gotowa lista. Każdy jest inny, ma inną pracę i znajomych. Dlatego do nauki słownictwa też trzeba podchodzić indywidualnie.

80/20 nauki języka norweskiego przez mapę myśli
Na początek możesz rozpisać wszystkie słowa, które wiążą się z wybranym, najlepiej wąskim zagadnieniem. Tu napisaliśmy słowa, które kojarzą się nam z podróżą.

Jak rozwijać słownictwo?

Gdy opanujesz tematy, które najbardziej Cię dotyczą i nie wiesz, w którym kierunku iść dalej, możesz założyć dziennik. Nie musi to być nic formalnego, ani infantylnego – wręcz przeciwnie.

Po co Ci dziennik? Żeby zapisywać sytuacje, które Cię spotkały. Następnie możesz rozpisać, jakich słów, wyrażeń lub zdań Ci zabrakło. Co można było jeszcze powiedzieć? Jak mogłaby wyglądać rozmowa znając te słowa?

Rób tak codziennie, a szybko staniesz się mistrzem codziennych sytuacji. Później czeka na Ciebie już tylko czytanie artykułów i książek (o tym za chwilę).

Te metody wykorzystujemy na naszych Treningach Słownictwa – dodatkowych zajęciach przygotowanych wyłącznie dla naszych uczniów.

80/20 wymowy i słuchania

Mówienie w obcym języku jest jak nauka gry na instrumencie. Pierwsze dźwięki nie są czyste, trudno Ci ułożyć palce w odpowiednie akordy. Grasz powoli, bez rytmu, bez finezji. Ale to zmienia się z czasem.

Po wielu próbach możesz zagrać pierwszą, prostą piosenkę. Palce same zaczynają się odpowiednio układać, ruszają się szybciej i rzadziej nie trafiasz w odpowiednie nuty. Muzyka zaczyna płynąć, a wraz z nią pojawia się coraz więcej satysfakcji. Tak samo jest z fonetyką.

Jak zacząć naukę wymowy?

Skup się w 100% na tych elementach:

  • samogłoski,
  • dwu- i trójznaki,
  • długie i krótkie dźwięki,
  • odpowiednia mimika i ułożenie języka.

Bez tego nie pójdziesz dalej. Jasne, można wszystko pominąć, ale zawsze będziesz brzmieć fatalnie. Im później zabierzesz się za te podstawy, tym trudniej będzie Ci wyeliminować niepoprawną wymowę. Nawet przez miesiąc możesz nauczyć się niepoprawnych nawyków, które będą się za Tobą ciągnęły latami.

Jak rozwijać?

Gdy poznasz dobrze podstawy, możesz dalej:

  • robić dyktanda,
  • analizować teksty pod względem akcentu,
  • ćwiczyć łączenia między wyrazami,
  • czytać bardzo dużo na głos,
  • słuchać i powtarzać na głos lydbok’i,
  • wyciągać wnioski z tego, jak mówią Norwegowie.

Zgodnie z tą zasadą prowadzimy Treningi Wymowy (wyłącznie dla uczestników Warsztatów).

80/20 gramatyki

Jedni patrzą na gramatykę, jak na zło konieczne. Inni chcą ją pominąć. Trzecia (najmniej liczna) grupa jest jej ciekawa i chce ją odkryć. Ciekawość zawsze wygrywa.

Niezależnie od Twojego nastawienia do gramatyki, jest kilka elementów, których nauczenie się bardzo ułatwi Ci życie.

Jak zacząć naukę gramatyki?

Skup się w 100% na tych elementach:

  • odmiana czasowników w czasie teraźniejszym,
  • szyk prosty zdania,
  • odmiana rzeczownika.

Jeśli dobrze opanujesz te trzy rzeczy, będziesz mieć idealną podstawę do dalszej nauki. Gdy je pominiesz, będziesz wiecznie robić w nich błędy.

Te elementy ćwiczymy na Warsztatach Zaczynam Mówić (otwarte dla wszystkich).

Jak rozwijać?

Gdy doskonale poznasz czas teraźniejszy i odmianę rzeczownika, możesz przejść do:

  • szyku przestawnego,
  • odmiany czasowników w czasie przeszłym,
  • odmiany przymiotnika.

Nie jest to pełna lista i nie miała taką być. Chodzi o skoncentrowanie wysiłków na tych elementach, żeby poczuć największy efekt w najkrótszym czasie. Jednocześnie są to zagadnienia, w których ponad połowa Polaków robi regularnie błędy.

Te zagadnienia ćwiczymy na Warsztatach Uczę się Mówić (otwarte dla wszystkich).

80/20 czytania

Gdy Twoim celem nauki jest czytanie w obcym języku, też możesz zastosować zasadę Pareta.

Z mojego doświadczenia, największe efekty w rozumieniu tekstu są z czytania artykułów z czasopism tematycznych oraz książek.

Jak poprzednio, odpowiedz sobie: O czym czytasz po polsku (albo innym języku, który dobrze znasz)?

O tym samym powinieneś zacząć czytać w języku, którego aktualnie się uczysz.

Jak zacząć?

Nie da się od razu płynnie i szybko czytać. Gdy nie znasz ani słowa w obcym języku, będzie to prawie niemożliwe.

Zacznij od porad dotyczących słownictwa i wymowy. Gdy opanujesz kilkaset słów związanych z dziedziną, o której chcesz czytać, będzie to dużo przyjemniejszy proces.

Kilka pierwszych artykułów będzie trudną przeprawą. To jest The Hard Way. Na szczęście, każdy kolejny będzie łatwiejszy.

Proces:

  • Wybierz krótki artykuł po norwesku z tematyki, która Cię fascynuje. Przeczytaj go raz bez zaglądania do słownika. Podkreśl wszystkie wyrazy, których nie rozumiesz. Wypisz je na kartce (zrób duże odstępy).
  • Sięgnij po dobry słownik. Taki, w którym oprócz tłumaczeń masz też przykładowe użycia słowa. Przetłumacz wypisane słowa i napisz z nimi przykładowe zdania. Spróbuj je zapamiętać.
  • Wróć do swojego artykułu. Przeczytaj go jeszcze raz. Czy rozumiesz dużo więcej?
  • Przetłumacz artykuł na język polski. Postaraj się nie robić tego słowo w słowo, tylko przełożyć go najlepiej, jak potrafisz.
  • Przeczytaj jeszcze raz oryginalny artykuł. Czy rozumiesz już wszystko?

To nie jest najbardziej ekscytująca metoda, ale da Ci natychmiastowe efekty. Kolejne artykuły z tej samej tematyki będą dużo prostsze.

Jak rozwijać?

Zasada jest podobna, jak dla początkujących. Jednak teraz najważniejsza jest ilość i długość artykułów.

Zamiast tłumaczyć dokładnie każde słowo, staraj się rozumieć jak najwięcej z kontekstu. Tłumacz “słowa klucze”, bez których nie rozumiesz zdania.

Czytaj dużo i często. Z krótkich newsów przejdź do dłuższych artykułów i reportaży.

Gdy poczujesz się całkiem dobrze z artykułami, sięgnij po norweską książkę z tej samej dziedziny. Na początek możesz wybrać taką, którą znasz po polsku. Potem jest już z górki.

Problemy z zasadą 80/20

Zasada Pareta jest po to, żeby ułatwić start i regularnie analizować, co się sprawdza, a co nie. Skupiasz się na najpotrzebniejszych elementach na danym etapie nauki i nie przejmujesz się tymi, które mogą poczekać. Dzięki temu szybko widzisz efekty, co jest pozytywne dla Twojej motywacji i daje energię do dalszej nauki.

80/20 nie sprawdza się, gdy bierzesz to zbyt dosłownie, źle zidentyfikujesz, co daje najlepsze rezultaty, albo nigdy nie wychodzisz poza te 20% starań.

Rozumienie 80% tekstu to nadal za mało, żeby poczuć się pewnie z językiem. Omija Cię wiele szczegółów, a często nawet główne myśli autora.

Im bardziej skomplikowany tekst, tym więcej słów będzie użyte tylko raz lub dwa. Dobrzy pisarze cenią sobie dobieranie odpowiednich słów, które dokładnie opisują sytuację. W niektórych książkach nawet 20-30% słów będzie użyte tylko raz.

Zasada Pareta jest doskonała na początek i żeby dać kopa, gdy czujemy, że drepczemy w miejscu. Moim zdaniem nie jest to jednak filozofia, której powinno się kurczowo trzymać, ale jedno z narzędzi, które pomaga nam w szybszym rozwoju.

Pytanie na dziś

Jaka metoda nauki sprawiła Ci najwięcej radości lub dała najszybsze efekty? Która metoda (mimo poświęconego czasu) nie dała Ci żadnych rezultatów?