Bokmål, nynorsk i norweskie dialekty

Zapisując się na kurs norweskiego możesz o nich nie wiedzieć. Jednak po chwili obcowania z Norwegami zauważasz, że część z nich mówi inaczej niż Cię uczyli.

Dla wielu dialekty to fascynująca różnorodność, która jest kwintesencją norweskiej kultury. Dla innych to strach przed nieporozumieniem.

Często boimy się rzeczy, których nie znamy, a to tworzy barierę w komunikacji z Norwegami. Pierwszym krokiem do jej przełamania jest zrozumienie, z czego wynikają te różnice.

Streszczenie dla zapracowanych

  • Bokmål i nynorsk to dwie oficjalne odmiany pisane języka norweskiego.
  • Bokmål jest popularniejszy i używa go około 80% Norwegów. Obcokrajowcy najczęściej uczą się tej odmiany.
  • Nynorsk jest używany w Rogaland, Hordaland, Sogn og Fjordane, Møre og Romsdal, Nord-Gudbrandsdal oraz w częściach Telemark, Valdres i Hallingdal.
  • W Norwegii jest tyle dialektów (odmian mówionych) ile miejsc. Bezpiecznie możemy stwierdzić, że jest ich ponad 400, ale nikt wszystkich nie skatalogował.
  • Cztery główne grupy dialektów to nordnorsk, trøndersk, vestlandsk i østlandsk.

Jak powstał bokmål i nynorsk?

Ważną sprawą, o której powinieneś wiedzieć jest to, że Norwegia i Dania były jednym krajem – w unii personalnej – przez 434 lata. Przez ten czas językiem urzędowym był duński, a stolica była w Kopenhadze.

Ten stan rzeczy trwałby pewnie do dziś, gdyby nie Napoleon. Dania wspierała Francję w trakcie wojny, a Szwecja była po drugiej stronie barykady.

Gdy Napoleon poniósł klęskę w 1814 roku, Dania była zmuszona oddać część swoich ziem. Norwegia została przekazana pod panowanie szwedzkiego króla.

Wtedy rozpoczęła się dyskusja o norweskiej tożsamości narodowej i niepodległości, a w tym też o języku. Czy w tej nowej sytuacji powinni wprowadzić język szwedzki? Dlaczego mieliby pozostać przy języku duńskim? Czy Norwegia nie ma swojego języka?

Wielu lingwistów uważało, że powinny nastąpić zmiany, ale mieli na to różne pomysły. Po wielu naradach wyklarowały się dwa stanowiska:

  • język pisany powinien być stworzony na podstawie wiejskich norweskich dialektów,
  • język pisany powinien powoli i naturalnie ewoluować zgodnie z norweską wymową.

Pierwsza opcja była mocno promowana przez Ivara Aasena – z niej powstał nynorsk.

Z drugiego obozu – zgodnie z propozycją Knuda Knudsena – powstał bokmål.

Ivar Aasen przez lata podróżował po norweskich wsiach i spisywał sposoby, w jaki mówią ludzie. Na tej podstawie stworzył Gramatykę norweskich dialektów, a w 1853 r. opracował normę języka, którą nazwał landsmaal – język kraju.

Knud Knudsen miał inne podejście. Uważał, że język norweski powinien być ujednolicony i unowocześniony. Jego głównym założeniem była zmiana pisowni zapożyczonych słów zgodnie z norweską ortografią.

W 1886 r. Knud zaproponował listę zmian, które szybko weszły do codziennego języka. Wzorem dla nowych zasad ortograficznych była popularna w miastach mieszanka duńsko-norweska. Jego propozycja dotyczyła m.in. zmiany “aa” na “å” i wprowadzenie rodzaju żeńskiego, którego nie było w duńskim.

Ostatnią publikacją używającą języka duńskiego była gazeta Aftenposten, która wprowadziła bokmål dopiero w 1923 r.

Mapa norweskim komun – bokmål, nynorsk i neutralne
bokmål (czerwony)
nynorsk (niebieski)
neutralne (szary)

Bokmål i nynorsk zostały oficjalnie przyjęte w 1929 r. przez Stortinget. Od tego czasu oba języki przeszły wiele zmian i unowocześnień dzięki pracy Språkrådet – rady języka norweskiego.

Każda norweska komuna (gmina) może zdecydować o odmianie języka, której używa w oficjalnych pismach, komunikatach czy formularzach. 158 z nich wybrało bokmål, 113 nynorsk, a 157 jest neutralna językowo – co w praktyce oznacza, że używają bokmåla.

Stąd wiemy, że tylko ok. 12% Norwegów mieszka na terenach, gdzie oficjalną odmianą jest nynorsk.

Dodatkowo 8 komun używa języka saami jako drugiego języka urzędowego.

Ale to jest tylko wybór formy pisanej. Sposób, w jaki ludzie mówią, to zupełnie inna sprawa.

Ile jest dialektów w Norwegii?

Bezpiecznie możemy założyć, że w każdej komunie mówi się trochę inaczej. Dlatego możesz się spotkać ze stwierdzeniem, że w Norwegii jest ponad 400 dialektów – tyle ile komun.

Jednak ta liczba może być dużo większa. Nikomu nie udało się jeszcze skatalogować wszystkich dialektów. Niektórzy badacze twierdzą, że jest to niemożliwe, bo język norweski zmienia się zbyt szybko, a każde pokolenie mówi trochę inaczej.

Jak bardzo dialekty różnią się między sobą?

Mapa grup norweskich dialektów
Norweskie dialekty dzielą się na cztery główne grupy: nordnorsk (pomarańczowy), trøndersk (szary), vestlandsk (zielony), østlandsk (czerwony).

Czasem tylko kilka odosobnionych domów w górach używa jakiegoś dialektu. Taka sytuacja jest np. w Dovrefjell, gdzie miejscowości są odcięte od siebie pasmami górskimi.

Moja promotor z UiO, Astrid pochodziła właśnie z tego regionu, a dokładnie z Hjerkinn. Mieszka tam zaledwie parędziesiąt osób, które posługują się wyjątkowym dialektem.

Gdy Astrid mówi “po swojemu” nikt jej nie rozumie, nawet inni wykładowcy. Dlatego na co dzień mówi pięknym standard østnorsk – dialektem z regionu Oslo.

Ty też spotkasz się z osobami, które znają swój rodzinny dialekt, ale bez problemu przejdą na popularniejszą odmianę. Problem może pojawić się jedynie u osób mniej wykształconych lub po prostu nieżyczliwych.

Jeśli jesteś ciekaw, jak różnorodne są norweskie dialekty, możesz ich posłuchać na stronach Instytutu Lingwistyki NTNU. Jørn Almberg nagrał 55 osób, które czytają ten sam tekst (Nordavinden og sola). Znajdziesz tam opisy miejsc i dialektów oraz tekst, którego użyli do porównań.

Jak sobie poradzić z tą różnorodnością?

Niektórzy twierdzą, że dialekty są najgorszą zmorą dla uczących się języka. Inni znów uważają, że jest to cudowne i fascynują się różnymi sposobami mówienia.

Poznałem osoby, które całym sercem oddały się konkretnemu dialektowi i z niechęcią słuchają standard østnorsk. Ja natomiast uwielbiam takie brzmienie norweskiego.

Niezależnie od tego, która forma Ci się podoba, mam dwie rady:

  • okaż pełną otwartość,
  • nie krytykuj tej różnorodności.

Bez tego, na każdym kroku będziesz czuł narastającą niechęć do norweskiego, bo na pewno spotkasz się z nowymi słowami, nowymi wyrażenia i nową wymową.

Gdy od początku założysz, że nie ma niczego złego w tym, że ludzie mówią w różny sposób, nie będziesz miał bariery komunikacyjnej spotykając nowych Norwegów.


Czy masz kontakt z różnymi dialektami? Czy może uczysz się któregoś z nich?

Opisz swoje doświadczenia w komentarzu.