Piszecie w swoich książkach?

12.04.2019

Anatomia norweskiego, podpisany szkielet

Kiedyś wydawało nam się, że nie wypada pisać po książkach. To pewnie z czasów szkolnych, kiedy podręczniki przekazywało się młodszym rocznikom, a samemu kupowało od starszych. Książki z biblioteki to była świętość i niech tak nadal zostanie. W końcu to jakby zniszczyć znajomemu pożyczoną książkę. Nie na miejscu.

Przeczytaj artykuł →

Koniec pierwszego nakładu

27.02.2019

Minęły 3 miesiące od kiedy pierwszy raz wzięliśmy do ręki wydrukowaną Anatomię norweskiego. Dzisiaj zostały nam już tylko ostatnie sztuki. Czekają na swoich właścicieli, którzy wybrali odbiór osobisty. Cały nakład został wyczerpany.

Przeczytaj artykuł →

W drodze do Was

2.12.2018

Muzeum Vigelanda, detal

Anatomia norweskiego to kawał książki – 1,1 kg żywej wiedzy. Żywej, bo wiecie, że język jest czymś zmiennym, tworzonym przez jego użytkowników. My staraliśmy się uchwycić jego najbardziej aktualny obraz.

Przeczytaj artykuł →

Ostatnie decyzje

1.11.2018

Anatomia norweskiego, wybór miedzi

Od miesiąca nieustannie pracujemy w InDesign. Z pomocą Elwiry Krajewskiej, która zajmuje się korektą, nanosimy wszystkie ważne poprawki językowe i interpunkcyjne.

Przeczytaj artykuł →

Papier, ilustracje, korekty

28.09.2018

Ilustracje Anatomia norweskiego

Kolejny miesiąc za nami. Udało nam się skończyć prace nad ilustracjami, które specjalnie dla nas i dla Was wykonała Marta Płusa. Polecamy jej Instagram, żebyście zobaczyli, jak ciekawą sztukę tworzy. Mamy nadzieję, że jej styl przypadnie Wam do gustu. Nam wydajesię bardzo zdecydowany i elegancki. Chcielibyśmy, żebyście w podobnym stylu mogli używać języka norweskiego – czysto, zrozumiale i odrobinę bardziej odważnie.

Przeczytaj artykuł →

40 stron później

29.08.2018

Po intensywnych miesiącach pracy, a zwłaszcza zmęczeniu norweskimi upałami, potrzebowaliśmy przerwy. Spędziliśmy trochę czasu w Polsce, a później na Lofotach.

Przeczytaj artykuł →