Zacznij pisać po norwesku

Jeśli szukasz kreatywnej metody nauki języka, to czas zmierzyć się z nowym nawykiem. Codzienne pisanie polepszy Twoją umiejętność wyrażania własnych myśli w języku norweskim i tym samym pomoże przełamać barierę mówienia.

Wiem, że pisanie listów po norwesku samo w sobie nie jest Twoim celem. Jest nim swobodne wypowiadanie się i rozumienie tego, co mówią inni.

Niestety etap płynnego mówienia przychodzi zwykle najpóźniej, ale rozwijanie tej umiejętności nie musi odbywać się w stresujących warunkach.

Pisanie jest najlepszym nauczycielem wymowy.

Cyceron

Dlaczego więc tak niewiele osób decyduje się na pisanie w obcym języku?

3 mity zniechęcające do podjęcia próby pisania:

  1. Nie potrafię pisać.
  2. Nie lubię pisać.
  3. Nie mam jeszcze wystarczającej wiedzy z gramatyki.

Nie pozwól sobie, żeby takie przekonania hamowały Cię w rozwoju języka. Jeśli nie spróbowałeś, to trudno stwierdzić, czy coś naprawdę potrafisz bądź lubisz.

Nie obawiaj się braków w swojej wiedzy językowej. Korzystaj z tego co już umiesz.

Dlaczego pisanie jest ważne?

Kiedy chcesz coś wyrazić poprzez pisanie lub mówienie, Twój mózg funkcjonuje podobnie. Zauważ, że zanim coś napiszesz, to najpierw myśl pojawia się w Twojej głowie. To nic innego, jak mówienie w myślach.

Pisanie jest więc formą mówienia, która pozbawiona jest ewentualnego stresu związanego z reakcją otoczenia. Posiadasz więcej czasu na zastanowienie, sprawdzenie pisowni, gramatyki lub przeformułowanie myśli. Czujesz się bezpiecznie. Możesz to robić we własnym domu lub w innym dogodnym miejscu.

To doskonały sposób na użycie nowo poznanych słów, konstrukcji gramatycznych oraz przećwiczenie tego, co już dobrze znasz.

Pisanie działa motywująco

Jeśli będziesz pisał regularnie, to szybciej zaczniesz myśleć po norwesku. Nabierzesz płynności w wyrażaniu utartych zwrotów. Dzięki temu z łatwością zastosujesz je później w rozmowie.

Gdy po pewnym czasie przeanalizujesz swoje pierwsze wypracowania, będziesz zaskoczony, jak wiele się dotychczas nauczyłeś. Nic tak nie motywuje, jak świadomość robienia postępów.

Pomocne może być także znalezienie partnera do pisania. Osoby, która tak jak Ty będzie prowadziła swój dziennik, i która chętnie wymieni się z Tobą własnymi zapiskami. Razem łatwiej utrzymać regularność i wzajemnie się motywować.

Uczysz się na błędach

Twoje pierwsze prace będą zawierały mnóstwo błędów. Jest to naturalne i jeśli zaakceptujesz ten fakt, to będzie Ci dużo łatwiej. Nie myśl, że z tego powodu źle się nauczysz. Z czasem sam zaczniesz zauważać swoje błędy i nauczysz się je eliminować.

Dobrym pomysłem jest pokazanie swoich prac komuś, kto może je sprawdzić. Jeśli masz nauczyciela, to zapytaj, czy nie zechciałby ich przeczytać. Być może masz jakiegoś znajomego Norwega. Jeśli czujesz, że to przychylna osoba, to także poproś ją o pomoc.

Osoba bez wykształcenia filologicznego nie zawsze będzie w stanie wyjaśnić Ci dlaczego coś jest źle, bo może nie rozumieć reguł gramatycznych, ale z pewnością zaproponuje Ci powszechnie używane formy.

Nie zrażaj się tym, że treści Twoich prac będą mało interesujące. Możesz nawet myśleć, że to co napisałeś jest głupie i nie nadaje się do pokazywania. Ale lepiej napisać cokolwiek, niż nic. Każda praca jest dla Ciebie cenną lekcją.

Jeśli nie masz wsparcia w drugiej osobie, to nie znaczy, że powinieneś rezygnować. To, że dzisiaj nie ma Ci kto pomóc, nie oznacza, że jutro kogoś takiego nie znajdziesz.

Załóż notes i rób tyle, ile jesteś w stanie. Pisanie dla samego siebie też daje rezultaty. Sprawdzaj to, co możliwe w słowniku lub szukaj odpowiedzi w książkach.

Dzięki pisaniu pojawią Ci się pytania, na które prędzej czy później powinieneś znaleźć odpowiedź. Nie unikniesz pytań. Lepiej rozwiać wątpliwości w domu, na papierze, niż spotkać się z nimi po raz pierwszy w rozmowie z obcą osobą.

Jak pisać?

Czy Twój poziom norweskiego pozwala Ci na konstruowanie zdań równie wyszukanych, jak w języku polskim? Jeśli nie, to zacznij od ćwiczenia znanych i zrozumiałych dla Ciebie konstrukcji.

Aby unikać niepotrzebnych błędów, buduj krótkie zdania. Pisz tak, by czuć się w tym swobodnie. Zbyt ambitny początek może zniechęcić Cię do dalszego pisania.

Kiedy poczujesz się pewnie na swoim poziomie, uznasz, że robisz mniej błędów, to wprowadź bardziej ryzykowne konstrukcje. Znowu pojawią się pytania, na które będziesz musiał poszukać odpowiedzi.

W pewnym momencie zaczniesz poruszać się pewnie także w zdaniach złożonych, o skomplikowanym szyku. Stosuj metodę małych kroków.

Dla przykładu: będąc na poziomie podstawowym, pisz swój dziennik wyłącznie w czasie teraźniejszym. Nawet gdy zdarzenia dotyczą przeszłości, możesz pisać o nich tak, jak gdyby działy się właśnie teraz. Później zmienisz styl pisania na czas przeszły, a po jego opanowaniu dołączysz kolejne czasy.

Nie myśl po polsku. Piszesz po to, by nauczyć się formułować myśli po norwesku, a nie uczyć się przekładu. Dzięki temu będzie Ci znacznie łatwiej wypowiadać się.

Jeśli myślisz, że nie potrafisz czegoś wyrazić, to zastanów się, czy da się to samo powiedzieć innymi słowami. Pisząc regularnie nauczysz się prostej, bezpośredniej komunikacji.

Hmm, tylko o czym tu pisać?

Potraktuj swoje zapiski jak dziennik.

Możesz w nim zapisać kilka faktów minionego dnia. Chociaż z drugiej strony, nie musisz nawet pisać o sobie. Przygody Twojego dziecka też są dobrym tematem. Zauważyłeś jakąś zabawną sytuację w tramwaju? Świetnie. Opisz ją ze wszystkimi możliwymi szczegółami.

Dobrym pomysłem jest też pisanie o swoich planach lub marzeniach. Skupiając się na pozytywnych treściach, będzie Ci towarzyszył dobry nastrój.

Zapisanie swoich planów na najbliższy tydzień pomoże Ci dodatkowo w lepszej organizacji. Nawet robienie listy zakupów po norwesku może być uczącym nawykiem.

Najlepiej, jeśli będziesz pisał o rzeczach, z którymi jesteś emocjonalnie związany. Może to dotyczyć Twoich zainteresowań lub relacjonowania zdarzeń, w których brałeś udział. Jednak nie muszą to być treści, które będziesz musiał chronić przed całym światem.

Gdy nie masz ochoty pisać o osobistych sprawach lub własnych emocjach możesz tworzyć opowiadania o fikcyjnych bohaterach lub historiach zapamiętanych z książki lub filmu.

Z pewnością masz jakieś ulubione filmy lub książki. Podejmij próbę spisania tego, co pamiętasz. Jeśli w trakcie pisania zmieni Ci się pomysł na fabułę, to tym lepiej. Staraj się dobrze przy tym bawić.

Pojawił Ci się teraz pomysł na opowiadanie? To weź kartkę i od razu go zapisz. Później doczytasz resztę artykułu. Podziel się swoimi pomysłami w komentarzu.

Nie masz pomysłu? To odpowiedz sobie na następujące pytania:

  • Czy Twój dziennik będzie prywatny, czy dostępny dla każdego?
  • Czy rozwój języka jest jedynym celem prowadzenia zapisków? Czy może prowadzenie dziennika ma pomóc Ci w lepszej organizacji lub ćwiczeniu koncentracji?
  • Czy będziesz tworzył fikcję, czy opisywał swoje doświadczenia?
  • Czy ktoś pomoże Ci w sprawdzaniu tekstów?
  • Czy masz partnera do pisania?
  • O czym zamierzasz pisać?

Dużo więcej pomysłów na pisanie możesz wypracować razem z nami na kursie przygotowawczym do Warsztatów Pisania.

Co powiesz na wprowadzenie nawyku pisania?

Na początku pisanie wydaje się trudne, ale naprawdę najtrudniejsze jest samo rozpoczęcie.

Pisanie dziennika ma dużą przewagę nad prowadzeniem pamiętnika lub zeszytu z wypracowaniami. I chociaż wszystkie przyczyniają się do opanowania języka, to właśnie codzienne działanie przynosi największe korzyści.

By wpaść w nawyk codziennego pisania, możesz spróbować 30-dniowego wyzwania.

Nie chodzi o długie opowiadania. Żeby zrealizować swój codzienny plan wystarczy napisać 5 zdań. To chyba nie jest tak wiele, prawda?

Spróbuj i zobacz, czy jest to dla Ciebie odpowiednia metoda. Po pewnym czasie zmodyfikujesz swoje podejście, dostosujesz tematy i mam nadzieję założysz sobie specjalny notes na opowiadania.

Więcej pomysłów na ćwiczenie pisania znajdziesz na blogu Hał ar ju, Marija?, a o prowadzeniu dziennika napisał niedawno Janusz z Językowej Oazy.

Podsumowując

Pisanie dziennika może być przyjemnym sposobem myślenia po norwesku. Umożliwi Ci odkrycie słów, których często używasz we własnym języku oraz wyrażeń z Twojego najbliższego otoczenia. Dzięki temu poznasz wszystko, co jest Ci potrzebne w codziennych sytuacjach.

Pamiętaj, że pisania także trzeba się nauczyć, a jedynym sposobem jest regularne wykonywanie tej czynności.

Najlepsze w tej metodzie jest to, że możesz świetnie się przy tym bawić. Wszystko co tworzysz, zależy tylko od Twojej wyobraźni.

Dziękuję za przeczytanie.