Głębokie myślenie

Czy miewasz problem z koncentracją? Siadasz do nauki, ale po minucie myślisz o czymś innym? Zadręczasz się, że powinieneś robić coś innego w tym czasie? Albo niespokojną ręką łapiesz co chwilę za telefon?

Chciałbym podzielić się z Tobą ideą deep thinking – głębokie myślenie. Nie jest to zagubienie się we własnych myślach, tylko wejście w stan pełnej koncentracji na konkretnym zadaniu.

Dla większości osób skoncentrowanie się na jednej rzeczy i praca nad nią przez dłuższy czas jest niemożliwe. Za dużo rozpraszaczy – internet, dzieci, rodzina, tysiąc spraw do załatwienia – sprawia, że jesteśmy w ciągłym stanie niepokoju. To nie sprzyja głębokiemu myśleniu.

Dlatego z pomocą mogą przyjść rytuały. Jest to szereg czynności, które pomagają wejść w stan koncentracji.

Twój rytuał

Żeby wejść w stan głębokiego myślenia potrzebujesz:

  1. konkretny, jasny cel,
  2. powód, dlaczego warto go osiągnąć,
  3. sposób, w jaki go osiągniesz,
  4. czas, w ciągu którego skończysz zadanie,
  5. otoczenie, w którym będziesz pracować.

Zanim siądziesz do nauki, zanim zaczniesz robić ćwiczenie, powinieneś wiedzieć powyższe rzeczy. Zajmie Ci to maksymalnie trzy minuty.

Ale czy to nie jest strata czasu? Przerost formy nad treścią?

Jeśli Twoje dotychczasowe metody sprawdzają się świetnie i z każdej chwili nauki zapamiętujesz prawie wszystko, nie potrzebujesz tego rytuału. Już potrafisz wejść w stan głębokiego myślenia.

Ale jeśli z ostatniej godziny nauki nie pamiętasz prawie niczego, to czy nie była to strata czasu?

Jeśli jakiekolwiek rytuały uważasz za zbędne, będziesz czuł, że tracisz czas. Ale gdy spojrzysz na efekty – dzięki trzem minutom “uratowałeś” godzinę nauki – nie będzie to już stratą czasu, tylko dobrą inwestycją.

Rytuał w praktyce

Przykładowy plan na dziś.

  1. Konkretny, jasny cel:
    Chcę nauczyć się wymawiać ø.
  2. Powód, dlaczego warto go osiągnąć:
    Chcę rozróżniać takie słowa jak: måte, møte, mote, myte, mate. Pomoże mi to w komunikacji z Norwegami. Będę mógł powiedzieć szefowi, że będę na spotkaniu (møte) i nie będzie się ze mnie śmiał.
  3. Sposób, w jaki go osiągniesz:
    Będę ćwiczył na głos z podręcznika do fonetyki. Skoncentruję się tylko na wymowie (nie będę sprawdzał znaczenia słów). Będę powtarzał przykłady głośno, wiele razy, żeby poczuć ich brzmienie i nabrać pewności siebie.
  4. Czas, w ciągu którego skończysz zadanie:
    Poświęcę na to 20 min.
  5. Otoczenie, w którym będziesz pracować:
    Wyłączę telefon, radio, telewizor i wszystkie niepotrzebne sprzęty. Nie będę jednocześnie gotować obiadu i ustalać planu na jutro. Dam znać domownikom, że przez najbliższe 20 min nie mogą mi przeszkadzać. Będę sam w pokoju, bez żadnych rozpraszaczy.

Gdy przed każdą nauką odpowiesz na te 5 punktów, stworzysz w swoim mózgu szablon działania. Przygotowujesz się psychicznie do zadania, a przy okazji tworzysz przyjazne do nauki warunki.

Dziennik

Nie raz wspominaliśmy, że prowadzenie dziennika pomaga wypracować nawyk uczenia się i rozwijać siebie. Możesz pójść krok dalej i wykorzystać swój dziennik do stworzenia rytuału, który ułatwi Ci wejście w stan głębokiego myślenia.

Jeśli nie prowadziłeś nigdy dziennika, teraz jest doskonały moment, żeby zacząć (podziękujesz sobie później).

Weź notes. Na początek może być mały i cienki. Ja lubię rozmiar A6, bo mieści się w kieszeni płaszcza i zawsze mam go pod ręką.

Na pierwszej stronie przepisz 5 elementów swojego rytuału (cel, powód, sposób, czas, otoczenie). Ta pierwsza strona będzie Ci przypominała, po co prowadzisz dziennik.

Na drugiej stronie zapisz datę i odpowiedz konkretnie, czego będziesz się dziś uczyć. A potem wykonaj swoje zadanie.

Rób tak codziennie – nawet z małymi zadaniami, jak powtarzanie fiszek, czytanie artykułów, czy robienie ćwiczeń. Dzięki temu wypracujesz nawyk prowadzenia dziennika.

Dziennik stanie się Twoim najważniejszym kompanem w nauce. Będzie pilnował Twojej systematyczności i dbał o głęboką koncentrację. Z czasem będzie też największą motywacją, bo będzie Ci przypominał, jak dużo już osiągnąłeś.


Jakie zadanie dziś na Ciebie czeka? Podziel się swoim planem w komentarzu.