Koncentracja

Kategoria: Metody | Komentarze: 2

Jedną z podstawowych rzeczy w nauce języka jest umiejętność koncentracji na tym, co robisz. To dzięki niej możesz łatwo przyswoić materiał i tylko dzięki niej skuteczne są techniki szybkiego zapamiętywania.

Każdemu zdarza się odpływać myślami od czynności, którą właśnie wykonuje. Nawet czytając ten artykuł, nie raz przypomni Ci się zdarzenie, które miało miejsce w pracy, albo że miałeś do kogoś zadzwonić.

Możesz poprawić swoją umiejętność koncentracji poprzez stworzenie dobrych warunków oraz wypracowanie pozytywnych nawyków.

Pierwszym z nich jest świadoma analiza samopoczucia.

Słuchaj swojego organizmu.

Wiedzieć, kiedy się nie przemęczać, jest równie ważne jak wiedzieć, kiedy trzeba ciężko pracować.

Harvey MacKay

Czasem zwyczajnie nauka nie ma sensu, bo jesteś przemęczony. Ale zastanów się, czy mimo zmęczenia, nie jesteś w stanie choć w minimalnym stopniu otoczyć się językiem.

Kiedy masz obniżoną koncentrację:

  • ćwicz wymowę, słuchaj radia lub innych nagrań,
  • przejrzyj materiał, nad którym niedawno pracowałeś lub zrób ćwiczenie utrwalające,
  • powtarzaj materiał, który już dobrze rozumiesz (np. mapy myśli lub inne notatki),
  • sprawdź lub dokończ pisemną pracę, przepisz ją na czysto,
  • zrób łatwe dla Ciebie ćwiczenie.

Wszystkie te zadania mają na celu utrwalenie i usystematyzowanie tego, co już umiesz. Sprawią, że poczujesz się pewniej w norweskim.

Kiedy czujesz się doskonale i masz wysoką koncentrację:

  • pisz teksty bądź rozmawiaj po norwesku,
  • słuchaj lub czytaj materiał, z którym nie miałeś wcześniej styczności,
  • rób notatki z nowych zagadnień,
  • przeanalizuj zagadnienie, które wydaje Ci się trudne,
  • ćwicz gramatykę.

Ćwiczenie koncentracji jest jak wypracowywanie nowego nawyku. Z dnia na dzień nie osiągniesz najlepszej formy.

Przyjrzyjmy się elementom, które składają się na poprawę koncentracji. Niektóre z nich to drobnostki, na pozór błahe, ale warto je rozważyć, bo mogą bardzo ułatwić Ci przyswajanie wiedzy.

Koncentracja = dobre rozplanowanie dnia

To nic odkrywczego, że ranne ptaszki wolą uczyć się rano, natomiast nocne sowy wieczorami.

Jeśli chodzisz na indywidualne lekcje bądź kurs, byłoby idealnie dopasować te godziny do Twojego rytmu biologicznego.

Jeśli uczysz się samodzielnie, przetestuj różne godziny. Może dowiesz się, że lepiej wstawać wcześniej i tuż przed pracą zrobić krótką lekcję.

Zauważ, że w pracy również masz rytm, w którym są godziny największej produktywności oraz takie, kiedy myślisz o jedzeniu lub wolniej reagujesz.

Może się zdarzyć, że godziny Twojej pracy, nie pozwalają na idealne dostosowanie czasu na naukę. Wtedy postaraj się chociaż dobrać staranniej materiał do nauki.

Koncentracja = unikanie “rozpraszaczy”

Internet

Częste sprawdzanie maila, facebooka, instagramu, pinteresta. Szczerze mówiąc, nawet odświeżanie tego bloga, by zobaczyć, co powie Sowa też może odwracać uwagę.

Zanim zaczniesz naukę, otwórz okno przeglądarki tylko z niezbędnymi stronami np. norweskie słowniki (Lexin, Bokmålsordboka, Google Translate), Nocna Sowa (jeśli jest potrzebna).

Możesz też zupełnie wyłączyć komputer na czas nauki. Za każdym razem, kiedy najdzie Cię ochota na sprawdzenie czegoś, co może Cię rozproszyć zastanów się przez chwilę, co Ci ta informacja da. Wybierz to, co ważniejsze.

Rodzina

Najbliższe osoby mogą zupełnie nie zdawać sobie sprawy z tego, że przeszkadzają Ci w nauce. Jeśli im tego nie powiesz wprost, nie pomogą Ci. Powiedz, że będziesz się teraz uczyć i prosisz, żeby w tym czasie Ci nie przerywali.

Dobrym sposobem jest też włączenie domowników do nauki. Jeśli ktoś jeszcze uczy się języka, możecie się nawzajem odpytywać lub oglądać filmy po norwesku. Dzieci można włączyć do nauki poprzez wspólne czytanie książek w obcym języku.

Głód, pragnienie

Nie zaczynaj nauki, jeśli czujesz się głodny. Rób sobie też drobne przyjemności choćby w postaci dobrej herbaty. Niech nauka kojarzy się z przyjemnym rytuałem. Możesz też robić sobie małe nagrody po skończonej nauce w postaci czegoś, co bardzo lubisz.

Zmartwienia

Jeśli żyjesz w napięciu lub masz jakiś problem na głowie, to ciężko wymagać, żebyś się świetnie koncentrował i osiągał szybkie postępy. Myśli uciekają na inny tor i ciężko nad tym zapanować.

Czasem warto zrobić sobie przerwę od nauki na czas rozwiązania problemów. Sam wiesz lepiej, czy stresująca sytuacja się przedłuża, czy to drobne zmartwienie, które niedługo nie będzie miało znaczenia.

Telefon

Jeśli jesteś typem człowieka, który jest w nieustannym kontakcie z wieloma osobami, to smsy i nagłe telefony z bardziej i mniej pilnymi sprawami, mogą Ci skutecznie utrudnić naukę.

Podobnie Twoją uwagę mogą odciągać powiadomienia o otrzymaniu maila lub innych rzeczach, których używasz na iPadzie, iPodzie lub innych urządzeniach. Wyłącz je. Świat się nie zawali.

Muzyka w tle

Słuchanie norweskiego radia, kiedy czytasz książkę (nawet po norwesku) raczej nie pomoże Ci w koncentracji na ani jednym, ani drugim. Niektórzy uczą się najlepiej w absolutnej ciszy. Innych to denerwuje. Sprawdź czy wolisz pracować przy muzyce (i jakiego gatunku), czy lepiej ją wyłączyć na czas nauki.

Koncentracja = pełne zaangażowanie

Ucz się krótko, ale intensywnie. Możesz uczyć się 20 minut każdego dnia, to już będzie powód do dumy. Spraw, żeby to stało się Twoim nawykiem.

Jeśli masz ochotę uczyć się kilka godzin i zapał Ci nie mija, to wspaniale. Jednak kiedy czujesz, że zmuszasz się za każdym razem do kolejnych godzin nauki, to mija się z celem.

Myślę, że warto słuchać swojego organizmu i samemu decydować o długości nauki i ilości przerw.

Jest wiele metod, które mają wspomagać efektywność nauki. W ostatnich latach popularności nabrała technika Pomodoro.
Ma ona proste zasady:

  1. wybierasz zadanie do wykonania,
  2. ustawiasz pomodoro na 25 min (np. kuchenny minutnik albo jedną z setek aplikacji),
  3. pracujesz nad zadaniem dopóki minutnik nie zadzwoni i zaznaczasz, czy wykonałeś zadanie,
  4. robisz 5 minutową przerwę,
  5. po 4 seriach robisz dłuższą (15-30 min.) przerwę.

Po co ją stosować?

By zmusić swój organizm do pełnej koncentracji na zadaniu przez krótki okres czasu.

Musisz wiedzieć, że efektywna praca taką metodą wiąże się z solidnym zaplanowaniem nauki na każde 25 minutowe pomodoro. Bo jeśli nie wiesz co masz robić, to ciężko, żebyś mógł się na tym skoncentrować.

W jakich zadaniach może pomóc Pomodoro?

  • w powtórzeniu listy słów
  • w przećwiczeniu zagadnienia z gramatyki
  • w czytaniu książki (jeśli dopiero zaczynasz czytać po norwesku i jeszcze musisz się trochę do tego zmuszać)
  • w ćwiczeniu wymowy

Wybór zadania należy do Ciebie. Pamiętaj, by je jasno określić zanim nastawisz minutnik. Dzięki temu, gdy czas zacznie tykać, będziesz już w pełni skoncentrowany na ćwiczeniu.

Jednak, jeśli w przypływie chwili postanowiłeś napisać dłuższe wypracowanie, to je po prostu pisz. Nie przejmuj się, że minutnik już zadzwonił. Korzystaj z weny póki trwa i baw się tworzeniem.

Nie przerywaj sobie zabawy. Na tym polega cała przyjemność z nauki, żeby się w niej czasem zapomnieć.

Koncentracja = umiejętne łączenie zadań

Kolejną modną techniką jest łączenie ze sobą zadań, co pozwoli Ci na szybsze ich wykonanie. Często stosuje się takie techniki w pracy, ale wiele osób wprowadza je też w życiu codziennym.

Także i w tym przypadku trzeba podchodzić do tego bardzo świadomie i planować działania wcześniej. Robienie dwóch rzeczy jednocześnie wymaga przecież więcej koncentracji.

W nauce języka może to polegać na:

To nic innego jak otaczanie się językiem w każdej możliwej chwili.

Koncentracja = cierpliwość

O ile wielozadaniowość i optymalizacja działań jest już naturalna i wszechobecna, to wielu osobom trudno skupić się na wykonaniu jednej rzeczy od początku do końca.

Czy znasz to stare, greckie powiedzenie?

Powolny, ale wytrwały wygrywa wyścig.

Æsop

Często cierpliwość i wytrwałość to wszystko, czego brakuje, by osiągnąć sukces w nauce języka.

Wyobraź sobie sytuację, w której robisz ćwiczenie na zaimki osobowe. Szybko się nudzisz, bo przecież to takie proste. Przechodzisz do kolejnych zadań. Jak wygląda Twoja wiedza po kilku miesiącach? Czy nadal mylisz han z hun?

Nie da się nauczyć całego języka naraz. Do przodu możesz iść tylko małymi krokami.

Skupiaj się w 100% na tym, co w danym momencie robisz i cierpliwie to rozwijaj. Zawsze będą inne równie ważne rzeczy do zrobienia. Zamiast rozmyślać nad ich kolejnością rób każdy element jak najlepiej potrafisz. Każdy z nich pomoże Ci w opanowaniu kolejnego.

Podsumowując

Rozwijaj koncentrację metodą małych kroków.

To, jak długo będziesz w stanie skoncentrować się na nauce, zależy od wyćwiczenia Twojego umysłu. Nie oczekuj, że z dnia na dzień zaczniesz czytać kilka artykułów dziennie po norwesku, jeśli nigdy tego nie robiłeś w języku ojczystym.

Podobnie z czytaniem książek. Jeśli ktoś w ostatnim roku nie przeczytał ani jednej książki, to mało prawdopodobne, że po norwesku przeczyta ich kilka. Trzeba zacząć małymi krokami, od rzeczy łatwych, które nie zabiorą wiele czasu.

To kolejny argument za tym, żeby uczyć się minimum 20 minut dziennie zamiast oszukiwać się, że w przyszłości na naukę poświęci się kilka godzin każdego dnia.