Minęły 3 miesiące od kiedy pierwszy raz wzięliśmy do ręki wydrukowaną Anatomię norweskiego. Dzisiaj zostały nam już tylko ostatnie sztuki. Czekają na swoich właścicieli, którzy wybrali odbiór osobisty. Cały nakład został wyczerpany.
Przeczytaj artykuł →

Nic nas tak nie cieszy, jak wieści od Was, że książka już dotarła i macie z niej radość.
Przeczytaj artykuł →

Anatomia norweskiego to kawał książki – 1,1 kg żywej wiedzy. Żywej, bo wiecie, że język jest czymś zmiennym, tworzonym przez jego użytkowników. My staraliśmy się uchwycić jego najbardziej aktualny obraz.
Przeczytaj artykuł →
Przeczytaj artykuł →

Od miesiąca nieustannie pracujemy w InDesign. Z pomocą Elwiry Krajewskiej, która zajmuje się korektą, nanosimy wszystkie ważne poprawki językowe i interpunkcyjne.
Przeczytaj artykuł →

Kolejny miesiąc za nami. Udało nam się skończyć prace nad ilustracjami, które specjalnie dla nas i dla Was wykonała Marta Płusa. Polecamy jej Instagram, żebyście zobaczyli, jak ciekawą sztukę tworzy. Mamy nadzieję, że jej styl przypadnie Wam do gustu. Nam wydajesię bardzo zdecydowany i elegancki. Chcielibyśmy, żebyście w podobnym stylu mogli używać języka norweskiego – czysto, zrozumiale i odrobinę bardziej odważnie.
Przeczytaj artykuł →
Po intensywnych miesiącach pracy, a zwłaszcza zmęczeniu norweskimi upałami, potrzebowaliśmy przerwy. Spędziliśmy trochę czasu w Polsce, a później na Lofotach.
Przeczytaj artykuł →

Tworzenie książki będzie nam się kojarzyło z ekstremalnymi upałami. Nie są to idealne warunki do pisania, ale plusem jest to, że nie będą to wspomnienia nijakie. Przeciętność jest nudna.
Przeczytaj artykuł →
Tak brzmi podtytuł Anatomii norweskiego, bo uważamy, że gramatyka bardzo ułatwia życie. Ale uwaga, to książka dla dorosłych.
Przeczytaj artykuł →
Napisanie podręcznika do gramatyki, to nie takie hop-siup. Właściwa kolejność informacji i wymyślenie trafnych przykładów to nasze priorytety. Postawienie się w roli osoby, która dopiero zaczyna naukę norweskiego i nie wie nic, albo osoby, która już lata temu zdała Bergenstesten, ale wciąż ma wiele pytań, to nie lada wyzwanie. Dlatego książkę testujemy ze wszystkimi: początkującymi i zaawansowanymi. Chcemy, żeby była zrozumiała dla każdego, niezależnie od poziomu języka.
Przeczytaj artykuł →